Wtorek, 9 Lutego 2010 Imieniny: Apolonia, Eryka, Cyryl Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Słupsk

Nie chcą tarczy na Pomorzu

Hubert Bierndgarski, Robert Kiewlicz

2008-03-31 05:00:00

"Bez tarczy, bez wojen, jesteśmy za pokojem" - pod takimi hasłami około 500 osób manifestowało w sobotę przed słupskim ratuszem przeciwko budowie w Redzikowie amerykańskiej tarczy antyrakietowej.
Nie obyło się bez incydentów. W nocy z soboty na niedzielę policja w jednym z mieszkań zatrzymała 25 osób. Jak twierdzą policjanci, za zakłócanie ciszy nocnej. Demonstranci twierdzą jednak, że wśród zatrzymanych są osoby biorące udział w sobotniej pikiecie.






Demonstranci (w większości młodzi działacze antymilitarnych ruchów i organizacji społecznych) najpierw przemaszerowali głównymi ulicami Słupska, a później udali się na plac Zwycięstwa, gdzie odbyła się pikieta przeciwko tarczy.

- Tarcza antyrakietowa, a raczej miecz rakietowy, oznacza większą militaryzację, bardziej niestabilny świat, bardziej niestabilne stosunki między mocarstwami - przekonywał podczas pikiety Filip Ilkowski z Inicjatywy Stop Wojnie. Ilkowski zapowiedział organizację kolejnych manifestacji.

- Nie zgodzimy się na to, żeby mieszkańcy Słupska i Redzikowa nadstawiali karku przed atakami terrorystycznymi - mówił.

Wśród demonstrantów nie zabrakło również zwolenników tarczy. Andrzej Jodkowski, szef polskiego przedstawicielstwa amerykańskiej organizacji Sojusz Wspierania Obrony Antyrakietowej, bronił zasadności rozmieszczenia w Polsce elementów systemu antyrakietowego. Mówił, że budowa tarczy będzie oznaczać zwiększenie poziomu światowego bezpieczeństwa.

Później demonstranci przeszli do Redzikowa pod bramę jednostki wojskowej, na terenie której mają rzekomo stanąć wyrzutnie rakiet. To właśnie tam doszło do drobnych incydentów z udziałem policji. Zdaniem organizatorów pikiety właśnie z tego powodu w nocy z soboty na niedzielę doszło do aresztowań. Całkiem innego zdania są policjanci.


- Zatrzymanie w jednym z mieszkań w Słupsku nie miało nic wspólnego z pikietą - przekonuje nadkom. Jacek Bujarski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. - Mieliśmy zgłoszenie o zakłócaniu ciszy nocnej. W mieszkaniu, które wskazali nam mieszkańcy, zastaliśmy kilkadziesiąt osób. Doszło do przepychanek pomiędzy policją i przebywającymi tam osobami. Zatrzymano 25 osób. Są to młodzi ludzie w wieku od 18 do 26 lat. Większość była pod wpływem alkoholu.

Zatrzymani mogą usłyszeć zarzuty za znieważanie i czynną napaść na policjantów.

Z kolei w Gdańsku pod hasłem "Tarcza antyrakietowa - zagrożenia i wyzwania" odbyła się wczoraj konferencja na uniwersytecie. Spotkanie zorganizował pomorski oddział Młodych Socjalistów.

- Stale istnieje obawa, że w Polsce zostanie zainstalowana tarcza antyrakietowa bez debaty publicznej, referendum i ze szkodą dla polskich obywateli - mówił Grzegorz Ilnicki, sekretarz krajowy Młodych Socjalistów. - Naszym celem jest zablokowanie tej inicjatywy.

Młodzi Socjaliści twierdzą, że instalacja tarczy antyrakietowej w Polsce jest niezgodna z naszą konstytucją. - Niezgodna jest też z naszą racją stanu - dodaje Ilnicki. - Służyć będzie jedynie obronie polityki Stanów Zjednoczonych i jej terytorium.

- Tarcza ograniczy suwerenność Polski - twierdzi natomiast prof. Andrzej Sylwestrzak z UG. - Nikt z nas chyba nie wierzy w to, że baza będzie mogła być w jakikolwiek sposób kontrolowana przez polskie służby i administrację. Jeśli USA będą chciały odpalić rakiety, to tak zrobią. Bez naszej zgody i nie zważając na nasze interesy międzynarodowe.

Gorąca dyskusja

Sondaż

Czy warto bać się "świńskiej" grypy"

ZOBACZ KONIECZNIE